á
â
ă
ä
ç
č
ď
đ
é
ë
ě
í
î
ľ
ĺ
ň
ô
ő
ö
ŕ
ř
ş
š
ţ
ť
ů
ú
ű
ü
ý
ž
®
€
ß
Á
Â
Ă
Ä
Ç
Č
Ď
Đ
É
Ë
Ě
Í
Î
Ľ
Ĺ
Ň
Ô
Ő
Ö
Ŕ
Ř
Ş
Š
Ţ
Ť
Ů
Ú
Ű
Ü
Ý
Ž
©
§
µ
Czy zły sen i drapiący sweterek, to wystarczający powód, żeby mieć zły humor. Dla Lotty jak najbardziej. Dla Lotty to również wystarczający powód, żeby wyprowadzić się z domu. Czy na zawsze? Posłuchajcie sami.
Książka ze Złotej Listy Fundacji Cała Polska Czyta Dzieciom. (nota wydawcy)
Kto wyratuje Lottę z opresji?
Przeczytajcie sami. Jest to wyśmienita lektura dla dzieci ( nie tylko :)).
Oczywiście to książka dla kilkulatków, ale nie tylko tych sprzed sześćdziesięciu lat, kiedy powstała. Równie dobrze nadaje się dla współczesnych dzieci, bo pewne wartości się nie starzeją. W tym wypadku chodzi o szacunek dla dziecięcych decyzji.
Kilkuletnia Lotta, obrażona na mamę postanawia wyprowadzić się z domu do domku w ogródku sąsiadki. (...) Rodzice szanują jej decyzję. Nie ma awantury — wbrew tytułowi — ani prób zatrzymania dziewczynki za wszelką cenę. Lotta zamieszkuje sama i dopiero wtedy pojawiają się konsekwencje jej wyboru. Na pewno bardziej wychowawcze niż kara, szlaban czy perswazje.
Lotta, a przy okazji czytelnik przekonuje się, że wybory niosą ze sobą konsekwencje, które nie zawsze są przyjemne.
Ta lektura to prawdziwa szkoła życia, bez nadętego moralizatorstwa i nachalnego dydaktyzmu.
I tak przyszło mi do głowy, że u Lindgren można odnaleźć coś, co wiele lat później nazwano pozytywną dyscypliną.